RSS
 

Archiwum - Lipiec, 2003

Cóż…

14 lip

Wiem, późno już… ale trudno. Piotr ma wolne, wyśpi się, ja też, więc chciałam abyśmy posiedzieli… Ale kiedy po kilku godzinach jego oblegania PC’ta ja usiadłam… Piotr wlazł pod kołdrę i poszedł spać… bomba… :( Dobranoc wam.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Psiuuuu……. :(

12 lip

36.jpgCzy macie czasem wrażenie, że zrobiliście coś, czego nie powinniście i przez to odkryliście coś co miało być ukryte?… Ja się czuję okropnie, potwornie i w ogóle strasznie… Co miałaby zrobić dziewczyna, gdyby dowiedziała się, że jej chłopakowi zaczęła podobać się jego była?… Jest starsza… chyba ładniejsza i na pewno mądrzejsza (ma maturę.. uuu)… Wczoraj się popłakałam. Szczerze, to nie wiem czy na pewno się podoba ale teraz zaczęłam bardzo ostro pracować nad sobą… Pewnie znów skończy się to tak, że z powodu bóli brzucha i mdłości będę płakać przy Wandzie… Jak to miało miejsce ostatnim razem. To boli… Znowu czuję jak to parszywe serce krwawi… Znów ułamano kawałek zaufania… Sama nie jestem święta, ale to już któryś raz mnie tak skitowano i to jest najgorsze… Dziwne, pogoda zawsze dostraja się do mojego samopoczucia… Teraz leje… potwornie leje i pewnie zaraz jakiś grzmot huknie… Co ja mam zrobić…? Nic… pracować, starać się mu zaimponować.. To straszne, ile bym się nie starała i tak jest źle i tak nikt tego nie widzi… A może teraz użalam się nad sobą? Może wymyślam, bo przecież on mi mówi, że mnie kocha, naprawdę i nie sądzę aby był z kimś na kim mu nie zależy.. Jeszcze przed chwilą myślałam, że jest ze mną wciąż, bo ona nie zgodziła się znów z nim być… Nie wiem kto rozpętał tę burzę… Ktoś, kto wysłał mi anonimowego SMSa z netu o tym wszystkim… Może to kłamstwo? A może ta osoba wie więcej?… Nic to… Wciąż ufam i wciąż bardzo kocham tego chłopaka… I… chciałabym aby ta powyższa sytuacja była wstrętnym kłamstwem jakiegoś nieuczciwego człowieczka, który znów chce siać zamęt w tym związku. Tyle trudu ile w niego włożyliśmy, tyle prób przeszliśmy, aby teraz z jakiegoś błachego powodu to spalić i nic nie zostawić?… Nie pozwolę.

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

To już rok… długi straszny rok… :)

11 lip

67.jpgTak.. ten blog jest ze mną już ponad 360 dni, dużo ponad. Dziwne, że nadal chce mi się go prwadzić… To będzie notka urodzinowa, ale oczywiście nie omieszkam pofukać na kilka osób :P. Byłam 3 dni w Stręgielku!!! Wiecie, jak dziko mi było na polu namiotowym bez wszystkich ludzi z zeszłego roku?… Na obozie żeglarskim był tylko Bizon ze straje ekipy, a Kazub popłynął w rejs z 3 kumplami i akurat stali w Stręglu. Cały wtorek (no, prawie cały bo pogoda trochę była nijaka… za bardzo wiało) żeglowaliśmy. Piotrek zrobił ze mnie szotmenke (śmesznie brzmi) i bawiłam się fokiem (to taki mały żagiel z przodu) :). Ktoś strzelił grzybka i bosman – Rysiu, płynął swoją motorówką pomagać… Kazub wpakował się na windsurfingu w krzaczory i wydostać się nie mógł, dezeta popłynęła po niego i też utknęła… Dopiero Rysio pomógł :) Było śmiechu :D Głównie z powodu bizona, ale to normalka :) Byliśmy na poziomkach :P i wcinalismy oczywiście… draże!!! :D Było super! Strasznie się cieszę, że pojechaliśmy do Stręgielka!!! Dziękuję Piotrze!!!!!!!!!! :D A tak… to nic ciekawego… Matma do mnie mruga… Ale nie mogę się cały czas pozbyc tego strasznego przeświadczenia, że mi się nie uda… :( Nikt mnie nigdy nie uczył pewności siebie… Nikt nie pokazał, że jeśli zdarzy się niepowodzenie, to nie mogę się załamywać tylko walczyć… A każde niepoeodzenie to gorsza katastrofa dla mnie… Muszę w końcu uwierzyć w swoje możliwości!!!! Przecież byłam piątkową uczeninnicą z matmy! I teraz też mam ambicję na 4 albo 5… ale nie potrafię się zebrać psychicznie… Powiedzieć „kobieto! Przecież ty potrafisz! Tylko uwierz w końcu w siebie!!!”… Tata w Wiedniu… Wraca w niedzielę. A teraz ja gotuję obiady. :) Miłych wakacyjek maluchy!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

…Czasem słowa potrafią wyrazić to, co serce przemilczy…

05 lip

Kiedyś znałam na wszystko odpowiedź
Myślałam, że świat należy do mnie
Pamiętam Twoje wszystkie pytania
I słowa
Tak pięknie układały się w zdania
Nie zapomnę, jak mówiłaś
Kochaj całym sercem wszystkich ludzi
Bo lepiej mieć w sercu ranę
Niż kamień zamiast serca

Zanim
Powrócę, tak skąd przybywam
Opowiem wam, moją historię
Zanim
Ziemia, przykryje ostatni skrawek drewna
Opowiem wam, opowiem wam
Moją smutną historię

Kiedyś miałam najpiękniejsze marzenia
Nie wiedziałam, że życie jest ulotne
Pamietam, kiedy byłam w twych ramionach
Gdzie jestem, gdzie jestem, gdzie jest ona
Tylko pustka
Widok starej kobiety
Ten widok gości w moich lustrach,
Moje oczy, moje usta
W moim sercu jest kamień

Zanim
Powrócę, tam skąd przybywam
Opowiem wam, moją historię
Zanim
Ziemia, przykryje ostatni skrawek drewna
Opowiem wam, opowiem wam
Moją smutną historię…

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

„Jakie to głupie gdy mówimy, że się znamy i jakie prawdziwe, że nic poza tym nie mamy…”

03 lip

11.jpgSiedzę w domku… Oddałam dziś jakiejś dziewczynie jej telefon który znalazłam w autobusie z miesiąc temu, a potem chciałam wybrać się na spotkanie. Napisałam smski do 2-óch osób. Żadna mi nie odpisała… po pokręceniu się po empiku a potem po saskim postanowiłam wybrać się na redutę… Jednak koło pl. Zawiszy zawróciłam i pojechałam do domu… „i w nie jedną wielką podróż wyruszyłam…”… Wczoraj miałam sprzeczkę z Kibitem, eh… Trochę się poszturchaliśmy, poboczyliśmy… a potem spędziliśmy przyjemną noc.. „Nie miałeś takiej jak ja…” Zastanawiam się, czy Ci którzy kochają zawsze cierpią i czy zawsze się kłócą… To chyba integralna część życia każdego z nas, każdego kto przejawia jakiekolwiek uczucia… „I chyba czegoś tutaj nie nie rozumiem, szybko się uczę ale żyć wiąż nie umiem…” Czasem chciałabym usiąść i rozpłakać się a czasem nie mam siły na to… Po co ja tę notkę w ogóle piszę?… Z drugiej strony wygrzebałam się z tej mojej depresyjki i już dobrze. Uczę się prosperować jak mała, wstrętna maszynka… Czy ja jestem aż taka straszna? Aż takim potworem jestem? Życie jest czasem wstrętne… Wgryza się w ciebie jak obślizgła pijawka i wypija z Ciebie życie. Ale czasem siła z którą wyrywamy to robactwo daje nam nową… Prostaczka ze mnie, bo wierzę w ludzi bo wierzę w świat… Nie ma takiej potrzeby… Kolejna osoba która przestanie ufać we wszelkie możliwości ludzkiego gatunku i natury to żadna strata, szkoda tylko że to osoba jedna z niewielu. Czuję się naiwnie, bo wciąż wierzę, a ta wiara mi nic nie daje… Może tak ma być?… Może o to w tej całej grze chodzi? Aby dawać… ufać… i oczekiwać… Czy to ma sens? „Muszę kłamać by zachować twarz, muszę kłamać, taką chcą mnie znać…” Chciałabym aby istniał taki Vernemeton czy Avalon… wstąpiłabym tam bez wahania… Jest tam spokój którego czasem potrzeba człowiekowi „Wokół siebie tylu różnych ludzi mam…”

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

A TO SURPRAJZ! :P Idealny facet z anime :DDD

01 lip

veg.jpg
Reguła mówiąca, że dziewczyny zakochują się najczęsciej w draniach jest prawdziwa… Vegeta jest typem trzymającym się z daleka od ludzi, wręcz żyje we własnym świecie. Nigdy nie znajdzie dość czasu dla bliskich. Chociaż jeśli trafi kosa na kamień może zostać dość łatwo ‚uziemiony’

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Którym wcieleniem VEGETY jestem :)

01 lip

vegyaoi.jpg
Zgrywasz obojętnego i gotowego na wszystko twardziela… Ale naprawde taki nie jesteś. W milczeniu przeżywasz wszystkie rozczarowania, choć bardzo bolą…
Rada na przyszłość
Przestań być pozerem przez chwilę, ukaż swoje prawdziwe JA…

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Jaką panienką z Anime jestem :)

01 lip


Karinquiz.jpg

What were you thinking!?

Find out what anime girl you are.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Jaką jestem postacią z GRAVITATION :P

01 lip

quizhiro.jpg

You are an extremely talented person and you are also brilliant. You are mature, charming, straight-forward and you worry about your friends when they’re in trouble. You give great advice and you’re probably one of the best friends someone can ever have.

Which Gravitation Character Are YOU?
Take the quiz at Dare to Dream

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS